
|
KOCHAM: Mojego Skarba PRAGNĘ: Tylko jego SZANUJĘ: Tylko jego CHCĘ: Być z Nim zawsze BOJĘ SIĘ: Przyszłosci bez Niego WIERZĘ: W nasza przyszłosć MARZĘ: O wspólnej przyszłosci To już było...
Ciekawe stronki stronka o miosci
Bo miłosć mój drogi to: To chcieć czynić drugiego wolnym, a nie uwodzić go, to uwolnić go z jego więzów, jesli pozostawał więzniem, Aby on także mógł powiedzieć: "kocham ciebie", nie będąc do tego zmuszonym nieposkromionymi pragnieniami. Kochać to wejsć do drugiego, jesli otwiera tobie bramy swego tajemniczego ogrodu, po drugiej stronie okrężnych dróg, kwiatów i owoców zrywanych na skarpie. Tam, gdzie zadziwiony potrafisz wyksztusić: to "ty", moje kochanie, ty jestes moją jedyna... Kochać to chcieć ze wszystkich sił dobra drugiej osoby nawet z pominięciem siebie, to czynić wszystko, by ona wzrastała i rozwijała się. Stając się z każdym dniem człowiekiem jakim być powinna a nie takim, jakiego chciałbys ukształtować według swoich marzeń. Kochać to ofiarować swoje ciało, a nie zabierać ciała drugiej osoby, lecz przyjąć je gdy daje siebie, To skoncentrować siebie i wzbogacić, aby ofiarować ukochanej całe swoje życie skupione w ramionach twojego "ja", co znaczy więcej niż tysiące pieszczot i szalonych uscisków, Kochać to ofiarować siebie drugiej osobie, nawet jesli ona przez moment się wzbrania To dawać nie licząc tego, co inny ci daje, płacąc bardzo drogo, nie domagając się zwrotu. Największa miłosć wreszcie to przebaczyć, gdy ukochana niestety odchodzi usiłując oddać innym to, co przyrzekła tobie. Kochać to zastawić stół, aby przy nim zasiadł twój gosć i nie sadzić, że możesz obejsć się bez niego, Ponieważ pozbawiony żywnosci, jaka on ci przynosi, na twoje swiateczne przyjęcie nie postawisz dań królewskich lecz tylko suchy chleb biedaka. Kochać to wierzyć drugiej osobie i ufać jej, wierzyć w jej ukryte siły, w życie które posiada, jakiekolwiek byłyby kamienie do usunięcia dla wyrównania drogi. To zdecydować się rozsadnie i odważnie wyruszyć na drogi czasu, nie na sto, tysiąc czy dziesięć tysięcy dni, ale na pielgrzymkę, która się nie skończy, bo jest pielgrzymką, która trwać będzie ZAWSZE. Powinnam ci to powiedzieć, aby oczyscić twe marzenia, że kochać to zgodzić się na cierpienie, smierć sobie samemu, aby żyć i ożywiać, Ponieważ tylko ten, kto może bez bólu zapomnieć o sobie dla drugiego, może wyrzec się życia dla siebie tak, żeby nie umarło w nim cokolwiek z niego. Kochać wreszcie to jest to wszystko, o czym powiedziano i jeszcze więcej, Bo kochać to otworzyć się na nieskończona MIŁOSĆ, to pozwolić się kochać, być przejrzystym wobec tej MIŁOSCI, która zawszę w porę.
Ja i Ty... Dwa ciała połączone rękoma, Dwie dusze połaczone sercem, Dwa umysły, które bez siebie funkcjonować nie potrafia. Żyjemy w symbiozie... Ty dajesz mi miłość, Ja przekazuję Ci ja w silnym stopniu. Pragniemy zawsze wspólnymi oczyma, patrzeć na swiat, i dostrzegać tylko jego miłosne barwy... My, jako jednosć, żyć bez siebie nie potrafimy! I nikt nas tego nie nauczy... My – jak to pięknie brzmi, I nikt tego brzmienia nie zatrzyma...
...Nie mysl, że nie kocham, Lub że tylko troche, Jak Cię KOCHAM nie powiem, No bo nie wypowiem Tak OGROMNIE bardzo jeszcze więcej może...
Piescić Twoje ciało wciaż, Wpatrywać się w oczu blask, Zbliżyć usta swe ,do ust Twych, Emocjom dać poniesć się, Przytulić i nagle pocałować Cię, W pełni rozkoszy przymknąć oczy, w miejscu trwać - zatrzymać czas, i całować Cię... Jak by to był nasz pierwszy raz, Smutki zgubić gdzieś, W magii uczuć, Wypowiedzieć słowa te, Które mówią Kocham Cie!
pzytul mnie swoimi ramionami schronienie mi obiecaj mów do mnie głosem kojacym miłosci żar we mnie wzniecaj przytul tysiącami gwiazd nie pozwól mi już płakać mów do mnie słowami ciszy z tobą będę ze szczęscia skakać przytul usmiechem promiennym otul potokiem mysli mów do mnie spokojem duszy trochę ciepła mi dzis wyslij przytul mnie basniowym snem odegnaj mrok z mojego ciała mów do mnie miłoscia swoja bo moja już jest Twoja cała
Created by TOMCIO for |
e-blogi.pl [Za blog!] Subskrybuj blogi [Zamknij reklamy] |